Tamte Dni
Prince Polo: wafelek z Cieszyna, który zna cała Polska
Skąd się wziął Prince Polo, od kiedy robi go cieszyńska Olza i dlaczego w PRL był rarytasem, a w latach 90. przysmakiem ze szkolnego sklepiku.
Od kiedy produkuje się Prince Polo?
Prince Polo to wafelek w czekoladzie z fabryki Olza w Cieszynie. Fabryka zaczęła go produkować w 1955 roku. Od tamtej pory wafelek jest na rynku bez przerwy, a jego nazwa jest jedną z najlepiej znanych nazw polskich słodyczy.
Cieszyn leży na Śląsku Cieszyńskim, nad rzeką Olzą. Rzeka jest tam granicą między Polską a Czechami. Wafelki z Cieszyna trafiały do sklepów w całym kraju, więc o Prince Polo wiedzieli ludzie od Bałtyku po Tatry.
Jak wygląda i smakuje Prince Polo?
Prince Polo to kilka cienkich, chrupiących wafli przełożonych kremem o smaku kakaowym i oblanych czekoladą. Ma kształt podłużnego batonika, który łatwo schować do kieszeni albo do tornistra.
Wielu ludzi pamięta charakterystyczny chrzęst przy pierwszym gryzie i okruszki wafla, które sypały się na ubranie. Batonik był tani i sycący, dlatego kupowano go na drogę, do pracy i do szkoły.
Prince Polo w PRL: słodycz, której brakowało
W latach 70. Prince Polo był jednym z najbardziej pożądanych słodyczy w Polsce. Czekolada i wyroby czekoladowe nie zawsze leżały na półkach.
Prince Polo był też drobnym prezentem. Dawało się go dzieciom, zabierało w odwiedziny, a czasem wkładało do paczki dla rodziny. W czasach, gdy zachodnie batony można było kupić głównie w Peweksie za dolary albo bony, krajowy wafelek z Cieszyna był słodyczą na każdą kieszeń, o ile udało się go dostać.
W latach 80., gdy w sklepach brakowało prawie wszystkiego, a słodycze przez pewien czas sprzedawano na kartki, zdobycie batonika było dla wielu dzieci małym świętem.
Szkolny sklepik w latach 90.
W latach 90. półki w sklepach się zapełniły, a do Polski weszły zachodnie batony z reklam telewizyjnych. Prince Polo nie zniknął. Stał się jednym z najczęściej kupowanych przysmaków w szkolnych sklepikach. Dzieci kupowały go na przerwie za drobne z kieszonkowego.
W tej dekadzie cieszyńską fabrykę przejął zagraniczny koncern spożywczy. Marka została jednak przy dawnej nazwie, a wafelki dalej powstają w Cieszynie. Dziś Prince Polo należy do koncernu Mondelez.
Dlaczego Prince Polo kochają też Islandczycy?
Prince Polo od dziesięcioleci jedzie na eksport. Szczególnie popularny jest na Islandii, gdzie trafił jeszcze w czasach PRL. Islandczycy nazywają go po swojemu „Prins Póló” i od pokoleń uważają za jeden ze swoich ulubionych słodyczy.
W Polsce Prince Polo jest dziś przede wszystkim smakiem dzieciństwa. Ludzie, którzy pamiętają czasy PRL i sklepiki z lat 90., chętnie wracają do niego z sentymentu. Obok klasycznego wafelka w sklepach są też większe i nowsze odmiany, ale to ten pierwszy, z 1955 roku, budzi najwięcej wspomnień.
Pytanie z quizu
To pytanie z quizu Tamte Dni. Stuknij odpowiedź, a zobaczysz, czy masz rację.
Dobra odpowiedź
Prince Polo to cztery warstwy wafla przełożone czekoladowym nadzieniem i oblane czekoladą.
Niepoprawna odpowiedź Poprawna odpowiedź to D.
Prince Polo to cztery warstwy wafla przełożone czekoladowym nadzieniem i oblane czekoladą.