Tamte Dni
Czerwone Gitary, czyli polscy Beatlesi: zespół, ludzie, przeboje
Skąd się wzięły Czerwone Gitary, kim byli Krzysztof Klenczon i Seweryn Krajewski oraz jakie przeboje zespołu śpiewała cała Polska.
Jak powstały Czerwone Gitary?
Czerwone Gitary powstały w 1965 roku w Gdańsku. Był to czas big-beatu: młodzi ludzie w całym kraju zakładali zespoły z gitarami elektrycznymi i perkusją. Wśród założycieli byli Jerzy Kossela, Henryk Zomerski, Bernard Dornowski, Jerzy Skrzypczyk i Krzysztof Klenczon.
Zespół szybko zdobył publiczność. Grał proste, melodyjne piosenki o miłości, które łatwo było zanucić. W 1966 roku ukazała się pierwsza płyta długogrająca grupy, „To właśnie my”. Te słowa stały się też hasłem, z którym zespół wychodził do słuchaczy.
Dlaczego nazywano ich polskimi Beatlesami?
W drugiej połowie lat 60. prasa zaczęła nazywać Czerwone Gitary „polskimi Beatlesami”. Zespół miał podobny skład: kilka gitar, perkusja i śpiew na kilka głosów. Muzycy nosili jednakowe stroje i fryzury, a ich piosenki miały lekkie, przebojowe melodie, jak u czwórki z Liverpoolu.
Płyty Beatlesów były wtedy w Polsce trudne do zdobycia. Czerwone Gitary dawały polskiej młodzieży muzykę w tym samym duchu, po polsku i na żywo, w klubach, domach kultury i na wielkich koncertach w całym kraju.
Krzysztof Klenczon i Seweryn Krajewski
Przez kilka lat zespół miał dwóch autorów przebojów. Krzysztof Klenczon grał na gitarze, komponował i śpiewał. Seweryn Krajewski dołączył do zespołu pod koniec 1965 roku. On także pisał muzykę i śpiewał, a jego melodie szybko stały się znakiem rozpoznawczym grupy.
Klenczon odszedł z Czerwonych Gitar w 1970 roku i założył własny zespół, Trzy Korony. Później wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie grał przede wszystkim dla Polonii. Zmarł w 1981 roku w Chicago po wypadku samochodowym.
Po odejściu Klenczona liderem i głównym kompozytorem Czerwonych Gitar został Seweryn Krajewski. W latach 70. to on pisał największe przeboje zespołu, wśród nich „Płoną góry, płoną lasy”. Krajewski komponował też muzykę do filmów i seriali, między innymi do serialu „Jan Serce”.
Największe przeboje Czerwonych Gitar
W latach 60. całą Polskę obiegły takie piosenki jak „Nie zadzieraj nosa”, „Kwiaty we włosach”, „Anna Maria” i „Takie ładne oczy”. Grano je w radiu, na zabawach i potańcówkach, a młodzież znała ich słowa na pamięć.
Pod koniec lat 60. zespół nagrał „Biały krzyż”, poważną i przejmującą piosenkę o mogile żołnierza. Skomponował ją i zaśpiewał Krzysztof Klenczon. Wielu słuchaczy do dziś uważa ją za jeden z najpiękniejszych utworów grupy.
W latach 70., już z Sewerynem Krajewskim na czele, zespół śpiewał kolejne przeboje, wśród nich „Płoną góry, płoną lasy”.
Czy Czerwone Gitary grają do dziś?
Zespół przetrwał wiele zmian składu. Po latach przerw i powrotów Czerwone Gitary nadal koncertują, a w zespole grał przez dziesięciolecia Jerzy Skrzypczyk, jeden z założycieli z 1965 roku. Na koncerty przychodzą zarówno ci, którzy tańczyli przy tych piosenkach w młodości, jak i ich dzieci i wnuki.
Piosenki Klenczona i Krajewskiego wciąż grają stacje radiowe, a ich słowa znają kolejne pokolenia. Dla wielu Polaków Czerwone Gitary są muzyką młodości, tak jak Beatlesi dla rówieśników na Zachodzie.
Pytanie z quizu
To pytanie z quizu Tamte Dni. Stuknij odpowiedź, a zobaczysz, czy masz rację.
Dobra odpowiedź
W styczniu 1969 roku na targach MIDEM w Cannes Czerwone Gitary dostały nagrodę za największą liczbę sprzedanych płyt w Polsce.
Niepoprawna odpowiedź Poprawna odpowiedź to D.
W styczniu 1969 roku na targach MIDEM w Cannes Czerwone Gitary dostały nagrodę za największą liczbę sprzedanych płyt w Polsce.