Tamte Dni
Unitra: polskie radia, magnetofony i gramofony z czasów PRL
Czym była Unitra, które fabryki do niej należały i jak wyglądały Pionier, Bambino, Tonette, MK 125 i amplitunery Radmor.
Czym była Unitra?
Unitra to zjednoczenie polskiego przemysłu elektronicznego, które powstało w 1961 roku. Należały do niego fabryki, które robiły sprzęt do domu: radia, magnetofony, gramofony, wzmacniacze i głośniki.
Najbardziej znane zakłady to Diora w Dzierżoniowie, Tonsil we Wrześni, Zakłady Radiowe im. Kasprzaka w Warszawie, Fonica w Łodzi i Radmor w Gdyni. Każda fabryka miała swoją specjalność, ale w latach 70. i 80. ich wyroby sprzedawano pod wspólną marką Unitra.
Dlatego na starym radiu czy magnetofonie często widać dwa napisy: znak Unitry i nazwę fabryki, która ten sprzęt zrobiła. Po 1989 roku zjednoczenie przestało istnieć, a każda fabryka musiała radzić sobie sama.
Radio Pionier z Diory
Diora z Dzierżoniowa na Dolnym Śląsku była głównym producentem radioodbiorników w Polsce. Pod koniec lat 40. zaczęła robić Pioniera: proste i tanie radio lampowe, pierwsze polskie radio powojenne. Na początku lat 50. grał on już w wielu domach.
Pionier trafił do bardzo wielu domów, także na wsi, gdzie radio było często pierwszym takim sprzętem w rodzinie. Wyprodukowano go ponad milion sztuk. Przez następne dziesięciolecia Diora robiła kolejne odbiorniki, najpierw lampowe, potem tranzystorowe, a radio z Dzierżoniowa stało w kuchni albo na meblościance w wielu mieszkaniach.
Gramofon Bambino i magnetofon Tonette
W latach 60. płyt słuchało się w domu najczęściej na gramofonie Bambino z łódzkiej Fonici. Był mały, przenośny i zamykany jak walizeczka, z głośnikiem w pokrywie. Grał na nim cały dom: płyty z polskimi przebojami, bajki dla dzieci i pocztówki dźwiękowe.
W tych samych latach Zakłady Radiowe im. Kasprzaka w Warszawie produkowały magnetofon szpulowy Tonette. Był niewielki i dawał się przenosić, więc wielu młodych ludzi miało go jako pierwszy magnetofon. Na taśmach nagrywano muzykę z radia i z płyt pożyczonych od znajomych.
Te same warszawskie zakłady robiły pod koniec lat 50. małe przenośne radio lampowe Szarotka, które mogło grać na baterie.
Magnetofon MK 125 i amplitunery Radmor
W latach 70. w domach pojawiły się magnetofony kasetowe. Bardzo popularny był MK 125 z Zakładów Radiowych im. Kasprzaka. Ustawiało się go przy radiu, czekało na ulubioną piosenkę i wciskało nagrywanie. Tak powstawały domowe kasety z przebojami.
Radmor z Gdyni produkował pod koniec lat 70. amplitunery stereo, czyli radio i wzmacniacz w jednej obudowie. Najbardziej znany jest Radmor 5100. Był drogi, ale ceniono go za dobry dźwięk i solidne wykonanie, a do dziś szukają go miłośnicy dawnego sprzętu.
Do takiego zestawu kupowano kolumny głośnikowe, często z Tonsilu we Wrześni, który był największym polskim producentem głośników.
Co stało się z Diorą i Unitrą w latach 90.?
Po 1989 roku do sklepów trafiło dużo sprzętu z Zachodu i z Dalekiego Wschodu. Był nowocześniejszy, a często tańszy niż polski. Fabryki dawnej Unitry traciły klientów.
Diora w Dzierżoniowie przeżywała w latach 90. poważny kryzys. Sprzedaż spadała, a zakład zwalniał ludzi. Podobne kłopoty miały inne fabryki: część z nich zamknięto, część przeszła w ręce nowych właścicieli i zajęła się inną produkcją.
Dziś sprzęt z logo Unitry zbierają kolekcjonerzy. Wiele takich urządzeń wciąż leży na strychach i w piwnicach. Nazwę fabryki i model zwykle widać na tylnej ściance albo na tabliczce pod spodem, i od tego warto zacząć, gdy w domu znajdzie się stare radio, gramofon czy magnetofon.
Pytanie z quizu
To pytanie z quizu Tamte Dni. Stuknij odpowiedź, a zobaczysz, czy masz rację.
Dobra odpowiedź
W latach 1953–1956 na skali tego radia zamiast Katowic widniał napis Stalinogród.
Niepoprawna odpowiedź Poprawna odpowiedź to A.
W latach 1953–1956 na skali tego radia zamiast Katowic widniał napis Stalinogród.