Tamte Dni
Pewex i Baltona: sklepy za dolary i bony w PRL
Jak działały sklepy PeKaO, Baltona i Pewex, czym w nich płacono i jakie zachodnie towary można było tam kupić w czasach PRL.
Czym były sklepy dolarowe w PRL?
W PRL działały sklepy, w których nie płaciło się złotówkami. Kupowało się w nich za dolary i inne zachodnie waluty albo za specjalne bony. Na półkach leżały towary, których w zwykłym sklepie nie było: zachodnia kawa, czekolada, papierosy, alkohol, kosmetyki, dżinsy, zabawki i sprzęt elektroniczny.
Państwo prowadziło te sklepy po to, żeby zebrać od obywateli twarde waluty. Dolary potrzebne były na zakupy za granicą. Dlatego mówiło się o „eksporcie wewnętrznym”: towar sprzedawano w kraju, ale za pieniądze z Zachodu.
Dolary mieli głównie ci, którym przysyłała je rodzina z zagranicy, marynarze, ludzie pracujący na kontraktach poza Polską i ci, którzy kupili je od cinkciarzy na ulicy. Dla reszty sklep dolarowy był miejscem, gdzie się oglądało, a nie kupowało.
Sklepy PeKaO w latach 60.
Zanim pojawił się Pewex, sklepy za dolary i bony prowadził Bank Polska Kasa Opieki, w skrócie PeKaO. W latach 60. w jego sklepach można było kupić zachodnie i trudno dostępne towary, a także polskie produkty, na które w zwykłym handlu trzeba było długo czekać.
W tych sklepach płacono między innymi bonami towarowymi PeKaO. Bony dostawało się w zamian za dolary, na przykład te przysłane przez krewnych z Ameryki. Ich wartość była podana w dolarach, w nominałach od 1 centa do 100 dolarów. Ludzie handlowali nimi też między sobą, a od 1971 roku handel samymi bonami był legalny.
Baltona, czyli sklepy dla marynarzy
Baltona była przedsiębiorstwem, które zaopatrywało statki. Jej sklepy działały w portach, a także na przejściach granicznych. Kupowali w nich głównie marynarze i rybacy, którzy zarabiali w obcych walutach, a także ludzie pracujący na kontraktach za granicą.
W latach 70. nazwa Baltona kojarzyła się wszystkim z portowymi sklepami dolarowymi. Można tam było kupić zachodnie alkohole, papierosy, słodycze i ubrania.
Pewex: co można było kupić za dolary?
Pewex, czyli Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego, powstał na początku lat 70. Jego sklepy otwierano w wielu miastach, często w najlepszych miejscach w centrum. W latach 80. płaciło się w nich dolarami albo bonami PeKaO.
Pewex był symbolem zachodniego dobrobytu. Szczególnie ceniona była kawa Jacobs Krönung. Paczka takiej kawy była cenionym prezentem. Kupowano tam też whisky, papierosy Marlboro, napoje w puszkach, czekolady, dżinsy i zachodnie kosmetyki.
Dzieci marzyły o gumie do żucia Donald. W jej papierku była krótka historyjka obrazkowa z Kaczorem Donaldem. Dzieci zbierały te obrazki i wymieniały się nimi z kolegami. Puste puszki po zachodnich napojach stawiano potem na meblościance jako ozdobę.
W drugiej połowie lat 80. w Peweksie sprzedawano komputery Atari. Wiele polskich dzieci właśnie na Atari z Peweksu grało pierwszy raz w gry komputerowe. Można tam było kupić też magnetofony, radioodbiorniki i telewizory z Zachodu.
Dlaczego Pewex był tak ważny dla ludzi?
W latach 80. w zwykłych sklepach brakowało wielu rzeczy. Ludzie stali w kolejkach po mięso, papier toaletowy czy pralkę. Wystawa Peweksu pokazywała inny świat: kolorowe opakowania, zapach kawy i towary bez kolejki. Taki sklep był dla wielu marzeniem i zarazem przypomnieniem, że nie każdy ma te same szanse.
Nawet foliowa reklamówka z zachodnim napisem była cenna. Nosiło się ją z dumą i używało wiele razy.
Po 1989 roku dolar przestał być potrzebny do zwykłych zakupów. Zachodnie towary pojawiły się w zwykłych sklepach i na straganach, a sklepy dolarowe straciły swoje znaczenie. Nazwy Pewex i Baltona zostały w pamięci jako symbol tamtych lat.
Pytanie z quizu
To pytanie z quizu Tamte Dni. Stuknij odpowiedź, a zobaczysz, czy masz rację.
Dobra odpowiedź
W sklepach PeKaO można było kupić nie tylko szynkę Krakus i zachodnią gumę do żucia, ale nawet rowery, motocykle i samochody.
Niepoprawna odpowiedź Poprawna odpowiedź to B.
W sklepach PeKaO można było kupić nie tylko szynkę Krakus i zachodnią gumę do żucia, ale nawet rowery, motocykle i samochody.