Tamte Dni
Lech Wałęsa: od długopisu w stoczni do prezydentury i „plusów ujemnych”
Jak elektryk ze Stoczni Gdańskiej został przywódcą Solidarności, noblistą i prezydentem, i skąd się wzięły jego słynne powiedzenia.
Kim był Lech Wałęsa w sierpniu 1980 roku?
Lech Wałęsa urodził się w 1943 roku w Popowie. Z zawodu był elektrykiem. Pracował w Stoczni Gdańskiej imienia Lenina, ale w 1976 roku został z niej zwolniony za publiczną krytykę oficjalnych związków zawodowych.
W połowie sierpnia 1980 roku w stoczni wybuchł strajk. Wałęsa przedostał się na teren zakładu i stanął na czele komitetu strajkowego. Wkrótce kierował już Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym, który przedstawił władzy 21 postulatów. Pierwszym było prawo do wolnych związków zawodowych, niezależnych od partii.
Wielki długopis z wizerunkiem papieża
31 sierpnia 1980 roku Wałęsa podpisał porozumienie z wicepremierem Mieczysławem Jagielskim. Telewizja pokazała tę chwilę całej Polsce. Ludzie zapamiętali przede wszystkim ogromny, kolorowy długopis, którym podpisywał. Miał on wizerunek Jana Pawła II.
Po porozumieniu powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Wałęsa został jego przewodniczącym. W ciągu kilkunastu miesięcy do związku zapisało się blisko 10 milionów ludzi.
Internowanie i Pokojowa Nagroda Nobla
13 grudnia 1981 roku władza wprowadziła stan wojenny. Wałęsę internowano i przez prawie rok przetrzymywano z dala od domu, między innymi w Arłamowie w Bieszczadach. Został zwolniony w listopadzie 1982 roku i wrócił do Gdańska.
W 1983 roku Wałęsa otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Nie pojechał po nią sam, bo bał się, że władza nie pozwoli mu wrócić do kraju. W grudniu nagrodę w Oslo odebrała w jego imieniu żona, Danuta Wałęsa.
Debata Wałęsa – Miodowicz w 1988 roku
30 listopada 1988 roku telewizja pokazała na żywo rozmowę Lecha Wałęsy z Alfredem Miodowiczem, szefem prorządowego związku OPZZ. Władza liczyła, że Wałęsa wypadnie słabo. Stało się odwrotnie: według większości widzów to on wygrał debatę.
Przed telewizorami zasiadły miliony Polaków. Po latach przemilczania przywódca zakazanej Solidarności znów mówił do całego kraju. Kilka miesięcy później, w 1989 roku, zaczęły się obrady Okrągłego Stołu, a Wałęsa był w nich najważniejszą osobą po stronie opozycji.
Kampania 1990 roku i prezydentura
W 1990 roku Polacy po raz pierwszy wybierali prezydenta w wyborach powszechnych. Hasłem zwolenników Wałęsy było „przyspieszenie”, czyli szybsze zmiany w kraju. W kampanii Wałęsa obiecywał każdemu Polakowi 100 milionów złotych. Były to jeszcze stare złote, sprzed denominacji.
W pierwszej turze, pod koniec listopada, Wałęsa wyprzedził premiera Tadeusza Mazowieckiego i nieznanego wcześniej biznesmena Stana Tymińskiego. W drugiej turze, 9 grudnia 1990 roku, pokonał Tymińskiego, zdobywając około trzech czwartych głosów. 22 grudnia złożył przysięgę, a insygnia władzy przekazał mu Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent na uchodźstwie.
Prezydentem był przez pięć lat. W 1995 roku przegrał w drugiej turze z Aleksandrem Kwaśniewskim.
Słynne powiedzenia Wałęsy
Wałęsa mówił prosto i po swojemu, a wiele jego zdań weszło do codziennej mowy. Do dziś powtarza się „Nie chcem, ale muszem”. Zdanie „Jestem za, a nawet przeciw” stało się żartobliwym określeniem kogoś, kto nie może się zdecydować.
Równie znane są „plusy dodatnie i plusy ujemne”, czyli dobre i złe strony jakiejś sprawy. Podczas telewizyjnej debaty przed wyborami w 1995 roku Kwaśniewski chciał podać Wałęsie rękę. Wałęsa odpowiedział, że może mu podać nogę. Te słowa zapamiętało wielu widzów i często uważa się, że zaszkodziły mu w wyborach.
Pytanie z quizu
To pytanie z quizu Tamte Dni. Stuknij odpowiedź, a zobaczysz, czy masz rację.
Dobra odpowiedź
Takie długopisy robił Ludwik Górka z Myślenic i sprzedawano je w miejscach pielgrzymek, na przykład na Jasnej Górze.
Niepoprawna odpowiedź Poprawna odpowiedź to D.
Takie długopisy robił Ludwik Górka z Myślenic i sprzedawano je w miejscach pielgrzymek, na przykład na Jasnej Górze.